Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj, we wtorek 23 czerwca, tuż po godzinie 11:00 na jednej z głównych arterii dzielnicy LSM. Chwila nieuwagi i niezachowanie bezpiecznego odstępu doprowadziły do zderzenia dwóch osobówek na ul. Filaretów. W miejscu zdarzenia utworzyły się zatory w kierunku Czubów.
Hamował przed pasami, dostał strzał w tył
Do kolizji doszło na jezdni prowadzącej w kierunku ul. Jana Pawła II, dokładnie w rejonie skrzyżowania z ul. Pana Balcera. Z pierwszych, wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący samochodem marki Mazda poruszał się lewym pasem i zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych, podjął całkowicie prawidłową decyzję o zatrzymaniu pojazdu, aby ustąpić pierwszeństwa osobie chcącej przejść na drugą stronę ulicy.
Ten manewr kompletnie zaskoczył jednak kierowcę jadącego bezpośrednio za nim Volkswagena. Kierowca prawdopodobnie na moment stracił koncentrację i nie zachował odpowiedniego, bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go auta. Gdy zorientował się, że Mazda stoi, na skuteczną reakcję było już za późno. Volkswagen z impetem uderzył w tył Mazdy.
Zobacz również
Na miejscu pracuje drogówka. Są utrudnienia
Siła uderzenia była na tyle duża, że tył Mazdy został poważnie wgnieciony, a z Volkswagena na jezdnię wylały się płyny eksploatacyjne. Na ten moment nie wiemy nic o osobach poszkodowanych.
Na ulicy Filaretów wciąż operuje patrol Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Mundurowi zabezpieczają miejsce kolizji oraz zbierają ślady, by ostatecznie i formalnie rozstrzygnąć o winie kierowcy Volkswagena, który za doprowadzenie do niebezpiecznego najechania zostanie ukarany mandatem oraz punktami karnymi.
ZDJĘCIA

Najnowsze posty
Dodaj opinię