Do naszej redakcji dotarło bardzo niepokojące ostrzeżenie od czytelniczek, które spędzały wolny czas nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. W środę, 24 czerwca około godziny 21:00, kobiety stały się obiektem zaczepki ze strony nieznanego, półnagiego mężczyzny. Do skandalicznego zdarzenia doszło na brzegu zbiornika w pobliżu parku linowego.
Obrzydliwe zachowanie w zaroślach. Uciekł przed telefonem
Z relacji zaniepokojonych kobiet wynika, że odpoczywały na kocyku tuż przy samej wodzie, gdy nagle dostrzegły stojącego nieopodal mężczyznę. Człowiek ten ukrywał się za jednym z drzew, stamtąd bezwstydnie obserwował autorki zgłoszenia i w tym samym czasie masturbował się, patrząc prosto w ich kierunku.
Kobiety natychmiast zareagowały i wyciągnęły telefon komórkowy, aby udokumentować to zachowanie. Dopiero w momencie, gdy napastnik zorientował się, że jest nagrywany, zdecydował się na ucieczkę z miejsca zdarzenia. Czytelniczki zaznaczają jednak, że nie są w stanie określić, jak długo wcześniej były przez niego potajemnie obserwowane.
Zobacz również
Apel o czujność do mieszkanek Lublina
Zachowanie mężczyzny wzbudziło ogromny dyskomfort i poczucie zagrożenia u wypoczywających nad zalewem osób. Kiedy zaatakowane w ten sposób kobiety zaczęły w pośpiechu pakować swoje rzeczy, aby jak najszybciej opuścić ten rejon, nieznajomy wcale nie sprawiał wrażenia przestraszonego ani zaniepokojonego całą sytuacją.
– Uważajcie na siebie i zachowajcie czujność – apelują autorki zgłoszenia, kierując swoje słowa przede wszystkim do żeńskiej części mieszkańców Lublina odpoczywających w tych rejonach.
W przypadku zauważenia podobnych, podejrzanych zachowań w miejscach publicznych, należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem alarmowym 112, co ułatwi mundurowym ujęcie sprawcy na gorącym uczynku.
Przypomnijmy, że to nie jedyne niepokojące zgłoszenie od czytelniczek z rejonu Zalewu Zemborzyckiego. W kwietniu informowaliśmy o tajemniczych prezentach z bielizną. Szczegóły w poniższym materiale.
Najnowsze posty
Dodaj opinię