Pojawiły się nowe fakty w sprawie nocnego incydentu nad Lubelszczyzną. Do internetu trafiło nagranie zarejestrowane przez jednego z mieszkańców Lublina przed godziną 2:00 w nocy z soboty na niedzielę. Materiał opublikowany na platformie X rzuca nowe światło na powody porannej operacji wojska, Żandarmerii Wojskowej i policji w rejonie Zalewu Zemborzyckiego.
Zarejestrowana ścieżka dźwiękowa wskazuje, że minionej nocy doszło do rzeczywistego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskiego bezzałogowca.
Charakterystyczny dźwięk nad Lublinem: Shahed lub Gerbera
Na upublicznionym filmie słychać jednostajny, metaliczny warkot przypominający pracę dwusuwowego silnika spalinowego, potocznie porównywany do odgłosu kosiarki lub motoroweru. To dźwięk charakterystyczny dla uderzeniowych bezzałogowców dalekiego zasięgu produkcji irańskiej Shahed-136 lub ich rosyjskich wersji i wabików typu Gerbera, masowo wykorzystywanych przez Rosję do ataków na infrastrukturę w Ukrainie.
Dźwięk przelotu zarejestrowany na nagraniu pokrywa się dokładnie z godziną, w której do dyżurnego lubelskiej policji wpłynęły dwa zgłoszenia od zaniepokojonych mieszkańców południowej części miasta.
Poszukiwania w rejonie Krężnickiej nadal trwają
Zbieżność relacji świadków, nagrania audio oraz wskazań wojskowych radarów tłumaczy koncentrację sił mundurowych w okolicach ul. Krężnickiej i ul. Letniskowej w Lublinie. Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz policjanci sprawdzają kolejne sektory pól i lasów, w tym zabezpieczone wcześniej taśmami pole słoneczników.
Do tej pory Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nie wydało kolejnego oficjalnego komunikatu potwierdzającego typ maszyny ani fakt jej ewentualnego upadku bądź opuszczenia polskiej przestrzeni powietrznej. Czynności weryfikacyjne w terenie są w toku.
Najnowsze posty
Znowu ćpunek wysłał drona i będzie mówił że to Putina? Jeszcze za przewodowo nie zaplacił a tu kolejnego już wysyła.
Dodaj opinię