34-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję za uprawę nielegalnych konopi na swojej działce rekreacyjnej w gminie Susiec. Mężczyzna tłumaczył się, że krzaki posadził przez pomyłkę z nasion pozostałych po suszu marihuany, który kiedyś palił. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Konopie na jednej z działek
Funkcjonariusze Zespołu ds. Przestępczości Narkotykowej tomaszowskiej komendy otrzymali informację o podejrzanej uprawie konopi na jednej z posesji w gminie Susiec. Na miejscu zastali 34-latka, który twierdził, że na działce rosną jedynie konopie włókniste. Okazało się jednak, że krzaki (ponad 30 sztuk) to konopie zawierające THC, których uprawa jest nielegalna.
Plantacja ponad 30 krzaków zabezpieczona przez policjantów
Na działce znaleziono ponad 30 krzaków nielegalnych konopi. Mężczyzna tłumaczył, że posadził je przez pomyłkę z nasion pozostałych po marihuanie. Nielegalna uprawa została zlikwidowana, a rośliny zabezpieczone przez policję.
Do 3 lat za posiadanie znacznych ilości nielegalnych roślin
Właściciel uprawy został przewieziony na komendę, gdzie usłyszał zarzuty. Za uprawę konopi innych niż włókniste grozi mu do 3 lat więzienia. Policjanci zwracają uwagę na to, że nielegalna uprawa konopi jest surowo karana i zachęcają do zgłaszania wszelkich podejrzanych działalności tego typu.
Co sądzisz o tej sytuacji? Podziel się swoją opinią w komentarzach lub udostępnij ten artykuł!
Ważny temat? Prześlij newsa!
Czekamy na Wasze informacje, zdjęcia i filmy.
Bądź na bieżąco z Lublinem!
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w naszym mieście.
Najciekawsze wiadomości ze spottedlublin.pl znajdziesz w Google News!
Dodaj opinię