Dzielnicowy na miejscu zdarzenia
Do stłuczki doszło w momencie, gdy w okolicy przejeżdżał dzielnicowy. Funkcjonariusz natychmiast zareagował, widząc rozbite auta. Szybko okazało się, że sprawca zdarzenia, 60-letni lublinianin, jest pod wpływem alkoholu.
Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu. To był jednak dopiero początek jego problemów z prawem, które eskalowały podczas policyjnej interwencji.
Prawie 900 złotych za wolność
Zamiast przyjąć odpowiedzialność, 60-latek zaczął wyzywać wezwanych na miejsce policjantów z drogówki i V komisariatu. W pewnym momencie wyciągnął pieniądze i próbował wręczyć funkcjonariuszom blisko 900 złotych w zamian za puszczenie go wolno.
Sprawca zdarzenia dopuścił się znieważenia policjantów i ponadto usiłował wręczyć im korzyść majątkową w wysokości prawie 900 złotych, celem odstąpienia od czynności – przekazał podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Samochód zabezpieczony, sprawca w areszcie
Mężczyzna został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze zabezpieczyli również jego pojazd, który odjechał z miejsca zdarzenia na lawecie. 60-latek usłyszał już oficjalne zarzuty.
Kierowca odpowie teraz za jazdę po pijanemu oraz próbę przekupstwa funkcjonariuszy publicznych. Za te przestępstwa grozi mu bardzo surowa kara – za kratkami może spędzić nawet 8 lat.
Zobacz również
Policja apeluje o czujność
Mundurowi przypominają, że każdy nietrzeźwy kierowca to potencjalny zabójca na drodze. Jeśli widzimy kogoś, kto zachowuje się podejrzanie za kółkiem, powinniśmy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.
Policja podkreśla: nigdy nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu. Narażasz nie tylko siebie, ale przede wszystkim życie i zdrowie innych niewinnych osób.
Źródło: KMP Lublin
Najnowsze posty
Dodaj opinię