Pijany 19-latek rozbił opla na latarni i dachował na ul. Filaretów. Miał zakaz sądu, trafił do aresztu

19-letni kierowca opla uderzył w latarnię i dachował na ul. Filaretów w Lublinie. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu i aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Pijany 19-latek spowodował poważny wypadek na ul. Filaretów w LubliniePijany 19-latek spowodował poważny wypadek na ul. Filaretów w Lublinie
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | KMP Lublin
Dominik Wąsik

Do groźnego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę (31 października / 1 listopada) na ul. Filaretów w Lublinie. Samochód osobowy uderzył w słup oświetleniowy i dachował.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący oplem jechał w kierunku ul. Głębokiej. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał z toru jazdy, uderzył w latarnię, po czym auto przewróciło się na dach.

Pojazdem podróżowało dwóch młodych mężczyzn - obaj z obrażeniami ciała zostali przetransportowani przez zespoły ratownictwa medycznego do szpitala.

1,5 promila i aktywny zakaz sądu

Sprawą wypadku zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Szybko ustalili dokładne okoliczności i stan kierującego.

Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec regionu. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Młody kierowca w ogóle nie miał prawa prowadzić auta - wcześniej stracił uprawnienia za jazdę po pijanemu, a w chwili wypadku obowiązywał go orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Trzy zarzuty i tymczasowy areszt

Po wypisaniu ze szpitala i skompletowaniu dokumentacji dowodowej policjanci doprowadzili 19-latka do prokuratury.

– Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty dotyczące spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. 19-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie