Jeśli na Waszych ekranach telefonów pojawił się dziś charakterystyczny SMS z ostrzeżeniem od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, lepiej nie bagatelizujcie tej wiadomości. Sytuacja pogodowa w naszym regionie staje się naprawdę poważna.
Oficjalna treść komunikatu, który trafił na telefony mieszkańców Lubelszczyzny, brzmi:
„Uwaga! Dziś i jutro (20/21.06) prawdopodobnie intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni.”
Niedzielny rollercoaster. Żar z nieba, a potem grad i wichury
Choć sobota upływa pod znakiem lejącego się z nieba skwaru, prawdziwe, niebezpieczne załamanie pogody uderzy w nas w niedzielę, 21 czerwca. Zgodnie z najnowszą, zaktualizowaną prognozą Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), w dzień czeka nas pogodowy armagedon.
Mimo że początkowo zachmurzenie będzie umiarkowane, z biegiem godzin zacznie ono gwałtownie wzrastać do dużego. Nad region nadciągną potężne chmury burzowe, które przyniosą ulewne, przelotne opady deszczu (nawet do 15 mm na metr kwadratowy) oraz niszczycielskie opady gradu.
Temperatura wciąż będzie wysoka – od 29°C do 30°C w cieniu – co dodatkowo napędzi zjawiska konwekcyjne. Południowy wiatr zacznie gwałtownie skręcać na północno-zachodni, a w czasie przejścia frontu burzowego jego porywy osiągną aż 75 km/h. To siła zdolna łamać drzewa i zrywać linie energetyczne.
Nocna dogrywka. Burze nie odpuszczą po zmroku
Jeśli ktoś liczył na to, że żywioł uspokoi się po zachodzie słońca, synoptycy szybko wyprowadzają z błędu. Noc z niedzieli na poniedziałek (21/22 czerwca) zapowiada się równie burzowo.
Zachmurzenie wciąż będzie duże, a przez województwo przechodzić będą kolejne fale przelotnych opadów deszczu i burz. Co niepokojące, nocne opady będą jeszcze bardziej intensywne niż te w ciągu dnia – lokalnie może spaść nawet do 25 mm wody, co grozi podtopieniami piwnic i lokalnymi zalaniami dróg. Czeka nas kolejna parna, niezwykle ciepła noc z temperaturą minimalną od 18°C do 19°C. Wiatr zmieni kierunek na północno-zachodni, a podczas nocnych wyładowań jego porywy wciąż mogą być niszczycielskie i osiągać do 70 km/h.
Zobacz również
Służby ratunkowe apelują do kierowców, aby nie parkowali swoich samochodów pod drzewami, rusztowaniami i reklamami wielkoformatowymi. Pamiętajmy też o uprzątnięciu z balkonów i tarasów wszystkich luźnych przedmiotów, które porwane przez wiatr mogłyby zrobić komuś krzywdę. Warto również naładować telefony komórkowe oraz powerbanki na wypadek zapowiadanych przez RCB przerw w dostawie prądu.
Najnowsze posty
Dodaj opinię