Do naszej redakcji zgłosiła się wstrząśnięta czytelniczka, która padła ofiarą niewyobrażalnego okrucieństwa w rejonie ulicy Ludwika Zamenhofa w Lublinie. Z relacji załamanej mieszkanki wynika, że sytuacja od początku wyglądała niepokojąco. Tajemnicza autorka (lub autor) korespondencji nie miała odwagi porozmawiać osobiście – zamiast tego wydrukowała na komputerze pismo i podrzuciła je właścicielce czworonoga.
– Pewna kobieta zostawiła mi list napisany na komputerze, w którym stwierdziła, że mój pies przeszkadza jej na posesji. W treści padły jasne słowa, że „następnym razem użyje środków odstraszających” – relacjonuje nasza czytelniczka.
Niestety, groźby szybko zamieniły się w czyn. Zaledwie kilka dni później pies został otruty nieznaną substancją chemiczną. Obecnie trwa walka o to, by ustalić, co dokładnie podano zwierzęciu i kto za tym stoi. Psa niestety nie udało się uratować.
Pilny apel o pomoc. Przewidziano nagrodę za wskazanie sprawcy
Właścicielka otrutego psa nie zamierza odpuszczać i szuka sprawiedliwości. Sprawa wywołała już ogromne poruszenie wśród sąsiadów oraz obrońców praw zwierząt w Lublinie. W sieci natychmiast ruszyła szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza.
Poszkodowana lublinianka apeluje do wszystkich, którzy pod koniec maja mogli zauważyć cokolwiek podejrzanego w rejonie ulicy Zamenhofa.
Jeżeli ktoś coś widział, słyszał albo wie, kto może być odpowiedzialny za otrucie psa — proszę o kontakt prywatny. Za wskazanie sprawcy przewidziana jest nagroda – pisze zdesperowana właścicielka.
Mieszkańcy poszukiwani są również pod kątem specyficznego stylu pisania anonimu lub charakterystycznego zachowania kogoś z sąsiedztwa. Być może ktoś z Państwa słyszał, jak jedna z osób mieszkających w okolicy skarżyła się na szczekanie lub obecność psa i groziła drastycznymi rozwiązaniami.
Zobacz również
Noc Kultury 2026 już dziś. Instalacje, scena rapu i lokale gastronomiczne gotowe na oblężenie
Policja szuka 16-letniego Dawida. Nastolatek miał pojechać do Lublina, ślad po nim zaginął
Wielka szansa dla pacjentek. Lublin jako jedyny w Polsce bada endometriozę
Zróbmy coś pięknego dla starszych sąsiadów. Rusza wyjątkowy konkurs
Uwaga właściciele psów! Pilnujcie swoich pupili
Sprawa z ul. Zamenhofa to czerwona kartka dla wszystkich właścicieli czworonogów z tamtej okolicy. Dopóki sprawca nie zostanie ujęty, istnieje ogromne ryzyko, że na trawnikach, przy ogrodzeniach lub w pobliżu chodników mogą znajdować się rozrzucone porcje zatrutego jedzenia.
Apelujemy o szczególną ostrożność podczas spacerów, wyprowadzanie psów na smyczy i w kagańcach oraz natychmiastowe reagowanie, gdy pupil próbuje zjeść coś znalezionego na ziemi. O sprawach podrzucania trucizn należy również bezwzględnie informować policję – za uśmiercenie lub znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności (a w przypadku szczególnego okrucieństwa nawet do 5 lat).
Najnowsze posty
Jak można otruć psa…? Jakim trzeba być człowiekiem, żeby celowo za.ić psa… Przecież pies, czy każde inne zwierze dla właściciela, jest jak członek rodziny… Naprawdę współczuję… Mam nadzieję, że szybko znajdzie się sprawca i najlepiej jakby trafił za kratki, bo działał z premedytacją
To nie człowiek, to ludzka ku*wa
Dodaj opinię