Mokry asfalt i chwila nieuwagi doprowadziły do bardzo groźnego zdarzenia drogowego w ścisłym centrum miasta. Dziś, w poniedziałek 22 czerwca, tuż po godzinie 13:00, na al. Solidarności doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku wypadku ranna została jedna osoba.
Stracił panowanie na mokrym asfalcie
Do wypadku doszło na trzypasmowym odcinku al. Solidarności, dokładnie pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Lubomelską a ul. Dolną 3 Maja. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący samochodem marki BMW mężczyzna poruszał się w kierunku centrum Lublina.
W pewnym momencie kierowca podjął decyzję o wyprzedzeniu jadącego przed nim Daihatsu. Manewr wykonywał na środkowym pasie ruchu. Niestety, po wcześniejszych opadach deszczu jezdnia była mokra. Rozpędzone BMW nagle wpadło w poślizg, a siła bezwładności obróciła pojazd tyłem do kierunku jazdy, doprowadzając do czołowego zderzenia z wyprzedzanym Daihatsu.
Z impetem uderzył w latarnię. Pasażer w szpitalu
Siła uderzenia była na tyle duża, że wytrącone całkowicie z toru jazdy Daihatsu zjechało na pobocze, uderzyło w krawężnik, a następnie z impetem zatrzymało się na pobliskim słupie latarni ulicznej.
Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. Służby medyczne udzieliły pierwszej pomocy poszkodowanym na miejscu. Niestety, obrażenia jednego z uczestników okazały się poważniejsze – pasażer podróżujący Daihatsu został pilnie przetransportowany karetką pogotowia do szpitala.
Przez blisko dwie godziny na al. Solidarności występowały spore utrudnienia w ruchu w kierunku Zamku. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności i przyczyn tego dramatycznego zdarzenia.
Zobacz również
ZDJĘCIA


Najnowsze posty
Dodaj opinię