Dziś, w Walentynki, centrum Lublina stało się miejscem, gdzie przechodnie byli obdarowywani różami. Niestety, nie był to romantyczny gest, a działanie oszustów, którzy po wręczeniu kwiatu domagali się pieniędzy na rzekome „leczenie dziecka”. Jeśli ktoś odmawiał zapłaty, kwiat wracał do osoby oferującej go, a cała sytuacja miała na celu wyłudzenie pieniędzy od niczego niepodejrzewających ludzi.
Oszustwa z różami w Lublinie: Wyłudzanie pieniędzy pod pretekstem leczenia dziecka
Od kilku tygodni w Lublinie pojawiły się osoby, które w nietypowy sposób próbują wyłudzać pieniądze od mieszkańców. Zaczęło się to w styczniu, kiedy to po raz pierwszy zwróciliśmy uwagę na grupę oszustów, którzy na ulicach miasta oferują przechodniom róże. Początkowo wydaje się to być zwykły gest, jednak szybko okazuje się, że jest to część przemyślanej próby wyłudzenia pieniędzy.
Nasz poprzedni materiał: Wrócili oszuści wciskający przechodniom róże. Po wręczeniu kwiatu żądają pieniędzy na rzekome leczenie dziecka
Jak wynika z naszych ustaleń, za tą akcją stoją Romowie, którzy posługują się dobrze znaną metodą. Grupa 2-3 osób z kwiatami, najczęściej w rejonach o dużym natężeniu ruchu, chodzi po ulicach i stara się wręczyć różę napotkanym osobom. Kiedy ktoś zdecyduje się na przyjęcie kwiatu, zaczyna się cała procedura – jeden z oszustów zatrzymuje się, pokazuje notes ze zdjęciem dziecka i prośbą o wsparcie na rzekome leczenie syna. Należy zaznaczyć, że osoby te nie komunikują się w języku polskim. Jeśli odbiorca kwiatka nie wyrazi chęci wsparcia, kwiat zostaje odebrany.
Tego typu wyłudzenia mogą być nie tylko nieprzyjemne, ale i niebezpieczne. Jeśli zauważymy takie zachowania, nie należy wahać się ani przez chwilę – powinniśmy natychmiast zgłosić sprawę na policję lub straż miejską. Pomoc w takich przypadkach jest kluczowa, aby zapobiec dalszym nadużyciom.
Oszustów można było spotkać też w Walentynki
Dziś, 14 lutego w Walentynki, oszuści ponownie pojawili się na ulicach Lublina, kontynuując swoje nieuczciwe działania. Zgodnie z naszymi informacjami, kilka osób próbowało wręczać róże przechodniom, zachowując dotychczasowy schemat działania. Tym razem, w wyjątkowej atmosferze, ich próby wyłudzenia pieniędzy wydają się szczególnie cyniczne. Osoby te znowu oferowały kwiaty, a po odmowie wsparcia natychmiast zabierały je z powrotem.
Tego typu sytuacje w walentynkowy dzień powinny skłonić nas do jeszcze większej czujności i ostrożności, by nie stać się ofiarą oszustów.
ZDJĘCIA
Dodaj swój komentarz