Al. Racławickie: Kierowcy ignorują zakaz skrętu w lewo

Mowa tu o skrzyżowaniu Racławickie – Poniatowskiego – Sowińskiego. Kierowcy mimo widocznego znaku zakazu skrętu ignorują go. Stwarza to czasami niebezpieczne sytuacje drogowe.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. A wystarczyłoby skręcić 100 metrów dalej w lewo w Długosza, potem znów po 300 metrach w lewo w Popiełuszki i byłby tam gdzie chciał pojechać 😉

  2. Ale takich ludzi jest obecnie sporo, dlatego NIE KAŻDY powinien mieć prawo jazdy. Sam wiele razy widziałem skręcających w tamtym miejscu, co gorsza większość jest tak uparta, że pomimo trąbienia i pokazywania, że jest zakaz skrętu to i tak będą usilnie próbować skręcić.
    A najbardziej śmieszą mnie ludzie którzy stwarzają zagrożenie drogowe, zostają strąbieni i jeszcze mają czelność wysiadać na środku skrzyżowania z samochodu z łapami – takim powinni od ręki z 10tysięcy mandatu i prawko zabrać dożywotnio. Powinno się walczyć z patologią…