Ważny temat? Prześlij newsa!

Akcja kontrterrorystów na drodze. Lubelski łącznik gangu mokotowskiego w rękach policji. Handlował bronią i materiałami wybuchowymi

Dominik Wąsik

To jeden z najgroźniejszych przestępców regionu. Lubelscy „Łowcy Głów” wspólnie z kontrterrorystami zatrzymali 61-latka, który w przeszłości trząsł półświatkiem jako lider zbrojnego gangu.

Zatrzymanie poszukiwanego 61-latka za handel bronią

fot. KWP Lublin

Mężczyzna był kluczową postacią w strukturach przestępczych na Lubelszczyźnie. Po odbyciu 10-letniego wyroku szybko wrócił do nielegalnego procederu, co zmusiło policję do przeprowadzenia dynamicznej obławy.

advertisement

Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina

Haracze i zbrojne ramię gangu

Zatrzymany 61-latek z Lublina to postać z mroczną przeszłością. Swoją „karierę” zaczynał od brutalnego ściągania haraczy od właścicieli lokalnych punktów gastronomicznych i rozrywkowych. Z czasem jego wpływy urosły do poziomu ogólnopolskiego.

Po wyjściu z więzienia związał się z jedną z najniebezpieczniejszych organizacji w kraju – gangiem mokotowskim. Jako ich zaufany człowiek na wschodzie Polski, budował sieć dostawców broni, amunicji oraz materiałów wybuchowych.

Arsenał w rękach lidera

Jego rola w grupie była strategiczna – dbał o to, by zamawiający otrzymywali towar o najwyższej sile rażenia. W przeszłości policjanci przejmowali od niego karabiny maszynowe, pistolety oraz setki sztuk amunicji różnego kalibru.

W wyniku szeroko zakrojonej akcji policjanci przejęli znaczne ilości kokainy i amfetaminy oraz spore ilości broni, m.in. karabin maszynowy, pistolety, a także prawie kilogram materiału wybuchowego – wylicza nadkom. Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Wpadł w policyjną prowokację

Przed laty lider gangu dał się przechytrzyć agentom CBŚP. Funkcjonariusze podszywający się pod kupców zainteresowanych arsenałem i narkotykami wciągnęli go w pułapkę w Warszawie, co zakończyło się jego długoletnią odsiadką.

Mimo ogromnego doświadczenia w ukrywaniu się, 61-latek ponownie przegrał z policją. Zamiast handlować bronią i kokainą, najbliższe 4 lata spędzi w Areszcie Śledczym w Lublinie, gdzie trafił prosto z wielkanocnej obławy w Puławach.

Źródło: KWP Lublin

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dragi69
1 godzina temu

dobra robota !!!

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check