Do bulwersującego zdarzenia doszło na początku tygodnia w markecie sieci Biedronka przy ul. Wolskiej w Lublinie. Dwaj mężczyźni postanowili wynieść ze sklepu alkohol bez płacenia. Ich zachowanie natychmiast zwróciło uwagę czujnej pracownicy ochrony.
Kobieta zdecydowanie zareagowała i zagrodziła im drogę, uniemożliwiając kradzież. Wtedy spotkała się z bezwzględną agresją ze strony obu mężczyzn.
Bili, szarpali i grozili śmiercią
Sprawcy rzucili się na bezbronną kobietę. Szarpali ją i popychali z dużą siłą, narażając na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kobieta odniosła obrażenia. Na samej przemocy fizycznej się jednak nie skończyło – jeden z napastników w trakcie zajścia groził pracownicy pozbawieniem życia.
Na miejsce natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze zatrzymali obu agresorów i przewieźli ich do policyjnego aresztu.
– Mężczyźni usłyszeli już zarzuty pobicia oraz kierowania gróźb karalnych pod adresem interweniującej kobiety – potwierdza podinsp. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Zobacz również
Wniosek policji i decyzja Straży Granicznej: deportacja i wilczy bilet
Dla agresorów kradzież butelki alkoholu i pobicie pracownicy sklepu będą miały znacznie dalej idące konsekwencje niż standardowy proces karny. Funkcjonariusze z Komisariatu III Policji w Lublinie podjęli natychmiastowe kroki administracyjne.
– Na wniosek funkcjonariuszy i zgodnie z decyzją Straży Granicznej, obaj obywatele Ukrainy zostaną przymusowo wydaleni z terytorium Polski. Mężczyźni zostali również objęci 5-letnim zakazem wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich państw członkowskich strefy Schengen – informuje podinsp. Kamil Gołębiowski.
Mężczyźni oczekują obecnie na wykonanie procedury deportacyjnej.
Źródło: KMP Lublin
Najnowsze posty
Dodaj opinię