Zastrzelił kota z wiatrówki. Tłumaczył, że to pies go zagryzł

Zdjęcie ilustracyjne | fot. shutterstock
PARTNER SERWISU

52-letni mężczyzna z gminy Kąkolewnica zastrzelił z wiatrówki kota sąsiadki. Tłumaczył, że to nie on to zrobił, tylko zagryzł go pies. Teraz mężczyzna może trafić na dwa lata do więzienia.

Do dyżurnego radzyńskiej komendy zadzwoniła kobieta, która twierdziła, że jej sąsiad zastrzelił jej kota. Po dotarciu na miejsce, policjanci potwierdzili zgłoszenie.

Z ich ustaleń wynika, że właścicielka kota, która przebywała na swoim podwórku zauważyła jak przestraszone koty biegną w jej stronę, a następnie usłyszała huk wystrzału. Natychmiast udała się w stronę uciekających zwierząt, po czym zauważyła jak jeden z kotów przewraca się i nie rusza.

Przy ogrodzeniu jej posesji przebywał sąsiad, który twierdził, że nie on to zrobił, tylko biegający luzem pies. Lekarz weterynarii stwierdził, że kot posiadał ranę postrzałową na lewym boku i wydobył z ciała zwierzęcia śrut z wiatrówki. Zwierzęcia nie udało się uratować.

52-latek usłyszał już zarzuty za naruszenie ustawy o ochronie zwierząt. Może mu grozić do dwóch lat więzienia.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. do xd: Nabierz może lepiej troszkę empatii, przyda ci się w życiu, nie będziesz wtedy tylko takim niecywilizowanym, nieuczłowieczonym głąbem. A swych marnych komentarzy oszczędź proszę całemu światu, nikt nie musi znać twoich ubogich opinii

  2. Dobrze zrobił, kot pewnie łaził mu po posesji i lał na kwiatki, a ta baba to niech nie wymyśla bo wiatrówka to nie kałach i nie ma huku wystrzału.
    PS. Niezła wiatróweczka jak kota jednym strzałem ubił, można prosić o model ?