Ważny temat? Prześlij newsa!

„Przelatujące Żurawie” wkrótce znikną ze Starego Miasta. Wiemy, ile kosztowały i co zastąpi je w czerwcu

Dominik Wąsik

Mieszkańcy Lublina oraz turyści spacerujący w okolicach Bramy Krakowskiej od kilku tygodni chętnie zadzierają głowy do góry. Wszystko za sprawą podniebnej instalacji „Przelatujące Żurawie”, która pod koniec kwietnia zawisła nad ulicą Bramową. Dziesięć charakterystycznych ptaków wprowadziło do historycznej części miasta wyjątkowy, wiosenny klimat. Postanowiliśmy sprawdzić, kto odpowiada za ten projekt, ile kosztowało jego wykonanie oraz jak długo żurawie będą zdobić Stare Miasto.

Instalacja „Przelatujące Żurawie” na Starym Mieście autorstwa Jarosława Koziary

fot. DW

Choć w pierwszej kolejności o szczegóły zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin, okazało się, że tym razem instalacja nie powstała na bezpośrednie zlecenie ratusza. Za realizację przedsięwzięcia „Przelatujące Żurawie” odpowiada Centrum Kultury w Lublinie, które odsłoniło przed nami część zakulisowych informacji.

Ile kosztowały żurawie?

Ile kosztowało sprowadzenie ptaków na ul. Bramową? Z nadesłanej nam odpowiedzi wynika, że koszt obecnej instalacji z żurawiami zamknął się w konkretnej kwocie i został w pełni sfinansowany ze środków publicznych.

– Koszt instalacji pierwszej części w kwocie 10 000 zł pokryło Centrum Kultury w Lublinie – informuje nas lubelska instytucja.

Nowa instalacja już w czerwcu

Co ciekawe, to dopiero początek zmian nad głowami przechodniów. Kolejna instalacja Jarosława Koziary, która zastąpi żurawie po 7 czerwca, powstanie już na zupełnie innych zasadach finansowych. W tym przypadku budżet jest owiany tajemnicą.

– Pozostałe koszty będą realizowane w ramach umów sponsorskich i są objęte klauzulą poufności zarówno ze strony sponsora, jak i artysty – słyszymy w Centrum Kultury.

Jarosław Koziara – etatowy artysta lubelskiej przestrzeni

Autorem „Przelatujących Żurawi” jest Jarosław Koziara – niezwykle popularny i ceniony lubelski artysta plastyk, którego nikomu w mieście nie trzeba przedstawiać. To właśnie jemu Lublin od lat regularnie powierza misję ożywiania i dekorowania kluczowych zakątków miasta.

Koziara od lat słynie z projektów, które budzą ogromne zainteresowanie spacerowiczów. To on stoi za sukcesem kultowej serii podniebnych lampionów „Gwiazdozbiór”, które w różnych formach rozświetlały Stare Miasto na przestrzeni ostatniej dekady. Przypomnijmy, jak w ubiegłych latach kształtowały się koszty tych miejskich zamówień:

„Przelatujące Żurawie” będą nas cieszyć jeszcze przez dwa tygodnie. Już teraz warto jednak wyczekiwać kolejnego weekendu po 7 czerwca, by przekonać się, jaką nową wizję artystyczną Jarosław Koziara zaprezentuje na ul. Bramowej tym razem.

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check