REKLAMA
PARTNER PUBLIKACJI

Weź udział w konkursie i wygraj książkę M. Wrońskiego „Pogrom w przyszły wtorek”

Skomentuj (13)
  1. Paulina napisał(a):

    Uwielbiam czytać książki, a w szczególności kryminały. Dlaczego właśnie mi mielibyście ją podarować ? Bo jestem zawodowym pochłaniaczem książek i na mojej półce z pewnością się nie zakurzy.

  2. Monia napisał(a):

    Książki kocham, pochłaniam i kolekcjonuję. Chętnie wybiorę się w podróż szlakiem komisarza Zygi, by odkryć Lublin tak inny od tego, który obecnie znamy- mroczny, pełen tajemnic, okrucieństwa, spekulantów i bandytów oraz rozwikłać kolejną zagadkę kryminalną

  3. Katarzyna napisał(a):

    Ponieważ książki są moją pasją. Myślę, że znajdę miejsce na jeszcze jedną pozycję (chociaż zarówno mieszkanie jak i półki nie są z gumy, niestety)

  4. Iwona napisał(a):

    Bo kocham Lublin i więcej o nim wiem z książek Pana Marcina. Gdzie indziej znajdziemy wspaniały Lublin z lat międzywojennych ….no i Pan Zygi „prawdziwy glina” . Brawo za opis osady Piaski i zapomnianego toru wyścigowego. Chcę więcej….

  5. Katarzyna napisał(a):

    Uwielbiam czytać książki, a książki Pana Wrońskiego wręcz uwielbiam. Wciągają mnie niesamowicie. Cieszę się, że w Lublinie jest osadzona fabuła książek. Okrywam moje miasto na nowo.

  6. Basia napisał(a):

    A ja w odróżnieniu od innych nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora i bardzo chciałabym to zmienic. Z Lublinem zwiazana od zawsze, pragnę poznac go od innej, jak sądzę nieznanej mi jeszcze, strony. Będę baaardzo wdzięczna jeżeli to własnie Spotted pozwoli mi tą przygodę zapoczątkowac. :)Pozdrawiam gorąco 🙂

  7. Monika napisał(a):

    Uwielbiam kryminały, to przede wszystkim najlepszy argument. 🙂 Czytam zaczynając od szwedzkich autorów, amerykańskich, na polskich kończąc. Jednak jest jedno „ale”. Mimo, że mieszkam i studiuję w Lublinie nie czytałam jeszcze nic co pochodzi spod pióra M. Wrońskiego- aż wstyd się przyznać! Mam nadzieję, że nadrobię to, kiedy ta książka wpadnie w moje ręce.

  8. Magdalena napisał(a):

    Moja córka podczas udziału w Grze Miejskiej w Lublinie poznała ciekawe miejsca naszego uroczego Lublina i przy takich sławach jak Franciszka Arnsztajnowa i Józef Czechowicz poznała twórczość Marcina Wrońskiego i mimo tego że to ja uwielbiam czytać kryminały i horrory to ta książka była by dla niej w prezencie który upamiętniłby tę grę. Książki Wrońskiego pożyczałyśmy w bibliotece ale może własnie dzięki temu konkursowi będziemy miały własną? Pozdrawiam wszystkich którzy kochają polskie kryminały i pisarzy Wrońskiego,Bonde,Mroza i innych!

  9. Tadeusz Zielny napisał(a):

    Nie fartownie zabrakło dla mnie miejsca w powojennej Polsce wiec Ciekaw.. jestem niesamowicie co u kumpli z fabryki na sztaszica, Pana Komisarza, Witka. a przede wszstkim chciałbym sie dowiedzieć co u czcigodnej Panny Róży, Pani Jadwigi (pomimo naszego nie fortunnego mezaliansu) Dlatego ksiazka należy się Starszemu Przodownikowi Tadeuszowi Zielemu! pozdrawian czytelniczki spotted
    Tadeusz Zielny,
    https://www.facebook.com/profile.php?id=100001542086979

  10. Tomasz napisał(a):

    Podarujcie ją mi a ja przekaże ją mojej Mamie w związku z tym, że na dzień Matki dostała ode mnie książkę, którą już czytała. Następnego dnia wymieniłem ją na następną, którą również ma już na swojej półce. Tak w ogóle to mysle, że ona czytała już wszystko z wyjątkiem tej nowości.

  11. Sylwia napisał(a):

    Do przeczytania całości przygód komisarza Maciejewskiego pozostała mi już tylko jedna książka i nie jest nią „Pogrom w….”. Fakt ten świadczy o mojej wielkiej fascynacji twórczością Pana Wrońskiego, jak również to iz odwiedziłam wszystkie escaperoomy z cyklu Archiwum Kryminalne,powstałe w wyniku współpracy z autorem. Książkę tą chciałabym podarować nowożeńcom zgodnie z ich zyczeniem,aby poznali klimat przedwojennego Lublina,tym bardziej ze sami urodzili się w stolicy. Zatem poprosze o wybranie mnie,a powieść z dedykacja zagości na polce przyszlej Pary Młodej i będzie piekna pamiątką tego uroczystego dnia.

  12. Roman napisał(a):

    To byłaby moja pierwsza znajomość z autorem z Lublina, z jego twórcością . Mało wiem o Lublinnie w 30 latach 20 wieku i niewyobrażam kryminał w takim pięknym mieście

  13. Marcin napisał(a):

    Ponieważ nie udało mi się dostać biletów na spektakl:(
    Niedługo wyjeżdżam na zasłużony urlop i nie wiem jaką książkę zabrać 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *