Uszkodzone płyty wodotrysków na placu Litewskim. Kto za to odpowie?

Policjanci podczas interwencji na placu Litewskim uszkodzili busem policyjnym płyty chodnikowe wodotrysków. Kto za to odpowie?

 

– Po uszkodzeniu przez radiowóz policyjny jednej z fontann linearnych zwróciliśmy się do Komendy Wojewódzkiej Policji, aby ubezpieczyciel majątku oszacował straty i podjęte zostały działania zmierzające do naprawy uszkodzonych elementów – informuje Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prasowa Prezydenta Lublina.

 

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w niedzielę (15 czerwca). W godzinach rannych policjanci zostali wezwani do kobiety, która uderzyła głową o chodnik. Policjanci jechali na interwencję busem policyjnym po placu Litewskim. Jak się okazało, przejechali przez jedną z fontann linearnych powodując jej uszkodzenie.

 

Czytaj także: Dopiero co oddany do użytku, a już uszkodzony. Policjanci zniszczyli chodnik na placu Litewskim [ZDJĘCIA, WIDEO]

 

Jak się okazało kobieta, do której jechali policjanci była pijana. Po interwencji kobietą zajął się znajomy, a część chodnika została uszkodzona przez pojazd policji.

 

Kto odpowie za uszkodzenie? Zdaniem prezydenta mundurowi nie zachowali odpowiedniej ostrożności w tym miejscu. – Plac jest dostosowany do ruchu pojazdów uprzywilejowanych, ale w wyznaczonych miejscach (drogach pożarowych). Ciągi te są wyznaczone odróżniającym się kolorem kostki i płyt granitowych i klockami sześciennymi, które stoją u szczytu fontann zabezpieczając tym samym przed wjazdem – wyjaśnia Krzyżanowska.

 

Drogi pożarowe są wytyczone wzdłuż Poczty Głównej, w ciągu przebiegającym wzdłuż hotelu od Wydziału Politologii do kościoła ojców Kapucynów czy też wzdłuż budynków UMCS.

 

– Aby sytuacja się nie powtórzyła, zwrócimy się do służb porządkowych a także policji, straży pożarnej, pogotowia czy innych instytucji, które mogą mieć możliwość wjazdu na Plac Litewski, z pełną instrukcją wskazującą wytyczone ciągi komunikacyjne na drodze pożarowej – informuje Krzyżanowska.

 

Prezydent Lublina zapewnia, że remont uszkodzonej części fontanny zostanie sfinansowany z ubezpieczenia miasta. W tym tygodniu rzeczoznawca ma oszacować straty. Funkcjonariusze mogą odpowiedzieć za uszkodzenie mienia.

15 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Z tego co wiem to już drugie uszkodzenia tych samych plyt:) podczas budowy wjechała tam jakaś ciężarówka i zrobiła to samo :)czyli coś jest nie tak w tym miejscu.

  2. Właśnie o to chodzi. W wielu przypadkach błyskawiczne usta-usta ratuje życie.

  3. Tak?To dlaczego w zimie nie wjeżdżają na zalew?Tylko drałują na piechtę?Można?Można.Bo się boi o dupsko.A tu po co myśleć.Policjant to też człowiek.Jeden z nas.Ale to nie zwalnia z myślenia.Tak ciężko to ogarnąć?Spieszył na ratunek?Chwała mu za to.Bierze za to kasę.Ale jedyne co może zrobić załoga radiowozu to usta usta.A do tego można przejść trzy kroki.Ale po co?Przecież panu policjantowi wszystko wolno.Gliniarz bezmyślnie popsuł to niech za to zapłaci.Gdybym np.ja tam wjechał,też z zamiarem ratowania życia,to do końca życia nie wypłaciłbym się z kar i kosztów.Także sory,do pieszego patrolu go i po wypłacie.Pewnie nie jednej bo koszty spore.Pozdrowienia dla myślącej części naszej policji.

  4. Kierowca radiowozu spieszył rannej kobiecie na ratunek, skąd pomysł żeby płacił za to co jest jego obowiązkiem? A swoją drogą jeżeli nawet były w projekcie wytyczone ciągi to w praktyce za niestety niewidoczne. Szkoda bo rzeczywiście fontanna świetna. Chyba jednak należałoby wzmocnić nieco niektóre elementy konstrukcji. Jak nie daj Boże zaistnieje konieczność wjazdu na plac wszystkich służb w większej liczbie to może dojść do kolejnego uszkodzenia. Szkoda by było.

  5. Dlaczego z ubepieczenia?Z jakoej racji.Miejskie pieniądze to nasze pieniądze.Dlaczego mamy płacić za czyjeś lenistwo i bezmyślność?To delikatna instalacja a nie poligon.Są ciągi komunikacyjne.Powinni obciążyć kierowcę radiowozu.Z wypłaty.Nie całą firmę.

  6. Co to za chodnik który nie wytrzymuje nacisku pojazdu?Czy to wina policjantów czy zwykle partactwo za grube miliony?????

  7. Policja działa w celu ratowania życia i zdrowia, dziewczyna miała uraz głowy, interwencja policji jak najbardziej słuszna. W takich sytuacjach najwazniejszy jest czlowiek, a ze nietrzezwa to nie mialo znaczenia. Ciekawe jak zadziałają tzw ciągi komunikacyjne kiedy policja będzie musiała przejechać w zgromadzonym tłumie np podczas manifestacji kodu czy świecie państwowym w przypadku zagrożenia życia. Niestety chyba jednak zbyt słaba konstrukcja w takim miejscu gdzie imprezy i manifestacje są praktycznie codziennoscia. A co z ciężkimi pojazdami straży pożarnej ? Takie kwestie należało przewidywać przy specyfikacji i projektowaniu. Chyba, że to wina wykonawcy, co się zdarza.

  8. Hahah „Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w niedzielę (15 czerwca)” .
    15 czerwca to czwartek!!!!

  9. A gdzie jest oznaczenie gdzie jest droga ewakuacyjna?? Nikt nie jest jasnowidzem zeby wiedzieć czy tu można a tam nie…

  10. Policjanci osobiście powinni za to odpowiedzieć, a nie Policja jako instytucja czy UM. Dlaczego podatnicy mają za to płacić?

  11. Mają płacić z własnej kieszeni te sieroty z policji :/ nic nie pomagają tylko psują ! Jestem mieszkanka Lublina i żądam aby to policja zapłaciła za to co zrobiła. I nie ciągnąć ludzi pieniędzy za to że te barany wszystko psuja,! Każdy kto coś zepsuje jest za to odpowiedzialny i nie obchodzi mnie że to policja, że jechała do jakiejś pijaczki. Jest droga wyznaczona !

    1. Ciekawa jestem czy tak samo zachowałaby się Pani gdyby chodziło o kogoś z Pani rodziny. Skoro tak Pani żąda to niech Pani płaci z własnej kieszeni. Od tego jest UBEZPIECZENIE. Po za tym jeśli nie ma Pani niczego konkretnego i wnoszącego do tej sprawy do powiedzenia to proszę swoje żale zachować dla siebie. Nie wiem nic o Pani, ale sposób w jaki Pani pisze sugeruje, że zatargi z policją nie są Pani obce.

      1. za to Pani wypowiedź była konkretna i merytoryczna. Policjanci niczym się nie przejmując jeżdzą po placu, bo im się zwyczajnie tyłków ruszyć nie chciało. Po drugie, z Pani wypowiedzi wnioskuje, że nie wie Pani na czym polega ubezpieczenie, o którym tak Pani rozpaczliwie wspomina – za ubezpieczenie płaci się składkę, a miasto nie posiada swoich pieniędzy tylko ściąga je z podatników. Oznacza to, że ww. ubezpieczenie finansują podatnicy. Tym samym sugerowałbym się zastanowić, pomyśleć i poczytać zanim napisze się głupotę. Mi osobiście bardzo nie pasuje fakt, że muszę płacić za bezmyslność mundurowych. Po trzecie, po to są fora publiczne, żeby żale wylewać, dlatego Pani sugestia o zatrzymaniu dla siebie żalów jest tak samo logiczna i merytoryczna jak całą Pani wypowiedź. Ocena innych bazująca na napisanym poście i ich doświadczeń z policja także świadczą, że nie reprezentuje Pani zbyt wysokiego poziomu…