Skatował kota, bo ten wszedł na jego posesję. Zwierzę zdechło w lecznicy

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay
PARTNER SERWISU

Do trzech lat pozbawienia wolności grozi 70-letniemu mężczyźnie, który skatował kijem od mopa kota sąsiadki. Zwierzę w ciężkim stanie trafiło do lecznicy, gdzie chwilę później padło.

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek w jednej z miejscowości w gminie Lubartów. Policjanci z komisariatu w Lubartowie otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że starszy mężczyzna znęca się nad kotem.

Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu okazało się, że 70-letni mężczyzna pobił kijem od mopa kota, który wszedł na jego podwórko, a następnie skatowanego kota wyrzucił w krzaki za teren posesji.

Sąsiedzi, którzy byli świadkami tego zdarzenia powiadomili właścicielkę o całym zajściu i wskazali miejsce, gdzie zwierzę leżało. Kobieta zabrała ranne zwierzę do lecznicy weterynaryjnej w Lubartowie, lecz z uwagi na ciężkie obrażenia, nie udało się go uratować.

Policjanci przyjęli od 68-letniej właścicielki zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. Tego samego dnia mężczyzna został przesłuchany. Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. 70-letniemu mężczyźnie osobiście życzę przytulnej celi z kimkolwiek kto lubi znęcać się nad staruszkami byle jakim kijem od mopa.