Podała przez telefon hasło do konta bankowego. Kobieta straciła 50 tys. zł

Zdjęcie ilustracyjne | fot. shutterstock

68-latka odebrała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta, który powiedział, że jej oszczędności na rachunku bankowym są zagrożone. Poprosił o numer konta i hasła do logowania. Z konta zniknęły wszystkie pieniądze.

W środę 68-letnia mieszkanka powiatu hrubieszowskiego powiadomiła prawdziwych policjantów, że padła ofiarą oszustwa, w wyniku którego straciła z konta bankowego 50 tys. zł.

Jak relacjonowała, na jej telefon stacjonarny zadzwonił nieznany mężczyzna, który podawał się za funkcjonariusza ABW. Powiedział, że bierze udział w tajnej akcji.

Tłumaczył, że jakaś osoba bezprawnie zaciągnęła na jej nazwisko kredyty bankowe na podstawie sfałszowanego dowodu osobistego. Potem zadzwoniła jeszcze kobieta, która przedstawiła się jako policjantka. Wszystko po to aby uwiarygodnić całą rzekomą, ściśle tajną akcję.

Kobieta przekonana, że rozmawia z policjantami, udostępniła dane umożliwiające dokonanie przelewów z konta. W ten sposób straciła 50 tysięcy złotych. Jak ustalili funkcjonariusze, pieniądze zostały wypłacone w jednym z bankomatów w Londynie.



WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.