Samochód uszkodził fontannę na Placu Litewskim. To już trzeci taki przypadek

Samochód zniszczył fontannę na Placu Litewskim | fot. Dominik Wąsik

W poniedziałkowe popołudnie samochód z podnośnikiem uszkodził jedną z fontann na Placu Litewskim. Kierowca nie wiedział, że nie można tam wjeżdżać.

W poniedziałek po godz. 16 samochód z podnośnikiem należący do jednej z firm reklamowych, który został wynajęty do prac związanych z montażem ozdób na choince na Placu Litewskim, uszkodził jedną z fontann linearnych.

Pojazd najechał na kamienne płyty, które pod ciężarem zapadły się do pustej przestrzeni, w której znajdują się dysze wodne. – Samochód utknął w miejscu uszkodzonej fontanny. Kiedy uda się usunąć pojazd, miejsce zdarzenia zostanie przez nas zabezpieczone – informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej.

Jak nas poinformowano, kierowca nie był poinformowany, że nie może poruszać się w tym miejscu. – Kierowca nie zostanie ukarany, ponieważ to nie jest wykroczenie. Obecność pojazdu w tamtym miejscu była związana z pracami przy montażu ozdób na choince – wyjaśnia Gogola.

To już trzeci przypadek uszkodzenia fontann linearnych na pl. Litewskim. Do pierwszego zdarzenia doszło w połowie czerwca, kiedy to policjanci jechali do interwencji na placu. Pijana kobieta leżała na chodniku. Radiowóz najechał na fontannę, która pod ciężarem zapadła się. Czytaj więcej: Policjanci zniszczyli chodnik na placu Litewskim

Kilka dni później doszło do podobnej akcji, tym razem z udziałem pojazdu firmy sprzątającej – Kom-Eko. Czytaj więcej: Ktoś uszkodził kolejną fontannę na placu Litewskim [ZDJĘCIA]

Wiemy, ile wyniosła naprawa dwóch wcześniej uszkodzonych fontann. Zobacz: Uszkodzone fontanny na placu Litewskim. Wiemy, ile wyniesie ich naprawa

Zdjęcia

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Jacy wszyscy mądrzy…. wina kierowcy… czy nie widział czy nie wiedział.. lo matko juz się nie chce tego czytać. Normalnie wjechał tak a nie inaczej bo mu się nudziło. Miał zlecenie to wykonywał polecenia zamawiających. A co on wróżka skąd miał wiedzieć że pod nim wszystko w powietrzu wisi. I tak firma jest ubezpieczona i pokryte zostaną wszystkie straty. A do tych co piszą żeby sam pokrywa straty to zabrać im OC i AC i po kolizji tez niech się uczą i sami bula ! ! Wszyscy specjaliści a nie wiedzą jak się jeździ takim sprzętem! ! Pewnie nigdy niczym wiekszym od Tico nie jeździli! !!