Niecodzienna kontrola drogowa. Nie miał dowodu rejestracyjnego, a na „pace” przewoził narkotyki

Kierowca busa "na pace" przewoził narkotyki | fot. WITD Lublin
PARTNER SERWISU

Zatrzymanie kierowcy oraz podejrzanego pakunku z zawartością małych torebek z białym proszkiem – to finał kontroli drogowej na jednej z ulic Lublina.

Kilka dni temu inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali samochód dostawczy z lawetą poruszający się ulicą Doświadczalną w Lublinie. W wyniku ważenia zespołu pojazdów stwierdzono, że waży on 5600 kg. Kierowca okazał do kontroli jedynie prawo jazdy kategorii B.

Konsekwencją stwierdzonych wykroczeń było nałożenie na kierowcę mandatu karnego na kwotę 500 zł za niestosowanie się do znaku zakaz wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 3,5 tony oraz kolejnego mandatu na kwotę 300 zł za kierowanie pojazdem silnikowym przez osobę niemającą uprawnień dla danego rodzaju pojazdu. Z uwagi na brak kategorii E prawa jazdy zakazano dalszej jazdy.

Ale to nie wszystko. Kierowca nie okazał dowodu rejestracyjnego oraz przewoził „na pace” ładunek niewiadomego pochodzenia – paczki z małymi torebeczkami z proszkiem.

– Kierowca nie wiedział co to jest, ani nie potrafił wyjaśnić skąd i dokąd to wiezie. Wezwana na miejsce kontroli Policja stwierdziła, że kierowca ma dozór policyjny z uwagi na wyrok za udział w zorganizowanej grupie przestępczej – handel narkotykami – wyjaśnia Paweł Gruszka, naczelnik Wydziału Inspekcji WITD Lublin.

Kierowcę zatrzymano, pojazd został zabezpieczony przez Policję, zaś pobrane próbki przewożonego proszku przekazano do badań laboratoryjnych.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. bez dowodu jezdzi i nic z tym nie robi? Za wozenie prochów to fakt dobrze, ze go zlapali w swoje ręce. Jak mi nie zdarza zapomniec dowodu to odpalam Yanosika bo jednak 50 zł droga nie chodzi