Dwulatka wpadła pod trolejbus. Pojazd omal nie przejechał dziewczynce po głowie

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Dominik Wąsik
PARTNER SERWISU

Chwila nieuwagi ze strony matki wystarczyła, aby 2-latka wbiegła na ulicę, tuż przed jadący trolejbus. Na szczęście refleks kierującej pojazdem pozwolił uniknąć tragicznego zakończenia.

Do zdarzenia doszło we wtorek o godz. 18.50 na ul. Droga Męczenników Majdanka w Lublinie. Doszło tam do potrącenia przez trolejbus dziecka, które znalazło się na drodze.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że trolejbus linii 156 jechał od strony Majdanka w kierunku ul. Fabrycznej. Kiedy był na wysokości skrzyżowania z ul. Lotniczą nagle przed pojazd wbiegło małe dziecko. Kierująca trolejbusem odbiła kierownicą i gwałtownie zahamowała.

Niestety, dziecko znalazło się pod trolejbusem. Niewiele brakowało a główka 2-letniej dziewczynki znalazłaby się pod kołami pojazdu. Dziecko i kierująca trolejbusem zostali przetransportowani do szpitala. Na szczęście dziewczynka doznała tylko lekkich potłuczeń.

Jak ustalili funkcjonariusze, matka z 2-latką czekały przed przejściem dla pieszych na zielone światło. Chwilowa nieuwaga ze strony matki spowodowała, że dziewczynka wbiegła na przejście na czerwonym świetle.

Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Jechałem i na przejściu czekała matka z dziewczynką w oczekiwaniu na zielone. Nagle dziecko ruszyło na jezdnie, tuż pod moje koła. Jednak matka trzymała dziewczynkę za rękę i wciągnęła dziewczynkę na chodnik. Myślałem że dostanę zawału…..