Keratynowe prostowanie włosów, 5 powodów, dla których warto.

Keratynowe prostowanie włosów jest obecnie jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów upiększających włosy. Ilość klientek zgłaszających się do salonów fryzjerskich na keratynowe wygładzanie (prostowanie włosów), rośnie z miesiąca na miesiąc. Zobacz, dlaczego kobiety tak chętnie poddają się temu zabiegowi.

Keratynowe wygładzanie włosów, zwane także keratynowym prostowaniem jest zabiegiem, podczas którego na włosy nałożony zostaje specjalistyczny preparat z płynną keratyną. Fryzjer prostuje włosy pokryte tym preparatem w wysokiej temperaturze (ustawiając prostownicę na 230 stopni Celsjusza) i tym samym dosłownie wprasowuje keratynę we włosy. Keratyna, jako główny budulec włosa, odpowiada za jego sprężystość i odporność włosów na czynniki chemiczne, mechaniczne i atmosferyczne.

Zaleta pierwsza – regeneracja włosów

Włosy poddane keratynowemu prostowaniu, są dogłębnie odbudowane. Trzeba jednak pamiętać, że podczas tego zabiegu ta „odbudowa” nie ma sensu dosłownego, a jedynie polega na uzupełnieniu ubytków keratyny w łodygach włosa. Oznacza to, że podczas keratynowego prostowania wypełnione zostają wszelkie ubytki, do których dochodzi podczas stylizacji włosów gorącym powietrzem lub podczas zabiegów takich jak farbowanie czy kręcenie włosów.

Każda metoda stylizacji niszczy włosy w pewnym zakresie. Każde mycie, czesanie czy związywanie, doprowadza do uszkodzeń włosów. Tak samo jest w przypadku działania czynników atmosferycznych takich jak wiatr, mróz czy ostre słońce. Im włosy są dłuższe, tym większej ilości uszkodzeń są poddawane. Z czasem zawarta w nich keratyna ulega uszkodzeniu i zostaje z włosów wypłukana. To natomiast sprawia, że włosy stają się suche, matowe, ich końcówki się rozdwajają, a wykonanie atrakcyjnej fryzury staje się coraz trudniejsze.

– Dzięki zabiegowi keratynowego prostowania uzupełniamy ubytki we włosach, a tym samym odwracamy zaistniałe już uszkodzenia. Włosy znowu stają się zdrowe i silne oraz błyszczą jak dawniej – mówi stylista fryzur ze Studia Bednara w Lublinie.

Zaleta druga – ujarzmienie fryzury

Zniszczone włosy stają się suche, a tym samym puszą się i bardzo mocno reagują na wilgotność powietrza. Większa niż normalna wilgotność doprowadza do ogromnego spuszenia końcówek włosów, przez co włosy zaczynają wyglądać jak „szczotka”. Utrudnia to ich układanie, coraz trudniej jest włosy związać, poszczególne kosmyki odstają od całej fryzury, a co za tym idzie, jej wygląd pogarsza się dosłownie z tygodnia na tydzień. Keratynowe prostowanie włosów sprawia, że kosmyki zostają maksymalnie wygładzone. Włosy stają się lejące, bardzo mocno błyszczą i tworzą gładką taflę.

Zaleta trzecia – oszczędność czasu

Codzienne układanie fryzury, prostowanie włosów prostownicą, wyciąganie ich lub układanie na szczotce, zajmuje sporo czasu. Wiele kobiet przyznaje się do tego, że ułożenie włosów przed wyjściem z domu zajmuje im codziennie nawet 30 minut do godziny. W skali tygodnia jest to nawet 7 godzin a w skali miesiąca aż 30!

Poddając się zabiegowi keratynowego prostowania włosów, oszczędzamy bardzo dużo czasu. Włosy wystarczy rozczesać i spiąć gumką lub spinką i fryzura prezentuje się idealnie. Nic nie odstaje, żadne pasmo nie wywija się i nie niszczy naszego wyglądu. Jeden zabieg pozwala nam się cieszyć efektem nawet przez 3 do 6 miesięcy, a ilość godzin, jakie uda nam się przez to oszczędzić, naprawdę robi wrażenie.

Zaleta czwarta – oszczędność pieniędzy

Zabieg keratynowego prostowania jest w stanie odbudować włosy znacznie bardziej niż nawet codzienne stosowanie najlepszych masek czy odżywek. Trzeba wziąć pod uwagę, że dobrej klasy kosmetyki do włosów kosztują nawet kilkadziesiąt złotych za 200-250 ml. Przy długich włosach kosmetyk taki starcza zaledwie na kilka do kilkunastu zastosowań. Oczywiście trzeba doliczyć tutaj też koszt szamponu oraz ewentualnych kosmetyków do stylizacji, które też nie są najtańsze.

Kiedy podsumujemy półroczne wydatki na kosmetyki do włosów z jednorazowym kosztem wykonania zabiegu keratynowego prostowania, może się okazać, że zabieg taki się zwróci. Po keratynowym prostowaniu wystarczy nam używanie zwykłego oczyszczającego szamponu i prostej odżywki bez silikonów. Kosmetyków pielęgnacyjnych nakładamy wtedy mniej, bo włosy nie potrzebują już tak dużego wsparcia.

Zaleta piąta – odwracalny efekt

Keratyna wypłukuje się z włosów całkowicie w czasie ok. 6-8 miesięcy. Jeżeli efekt prostych włosów nie będzie nam się podobał, to nie mamy się czym martwić. Prostowanie keratynowe – w odróżnieniu od chemicznego – jest odwracalne. Keratyna wypłukuje się z włosów stopniowo, przez co kosmyki w sposób bardzo płynny wracają do stanu sprzed prostowania. Nie ma konieczności ścinania włosów i po kilku miesiącach znowu można się cieszyć kręconymi lub falowanymi pasmami.

Materiał powstał przy współpracy ze Studiem Bednara

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. witam,

    od dwóch lata jestem wierna keratynowemu prostowaniu włosów. Polecam ten zabieg wszystkim dziewczynom, które walczą z puszącymi i niesfornymi włosami. To mit, że włosy się niszczą przez to, po prostu z czasem keratyna się wypłukuje i włosy powracają do swojego stanu sprzed zabiegu, jednak nie są dodatkowo zniszczone.